Chiny prowadzą operacje głębokomorskiego wydobycia na Morzu Południowochińskim w poszukiwaniu pierwiastków ziem rzadkich, które są niezwykle ważne we współczesnych technologiach.Chiny prowadzą operacje głębokomorskiego wydobycia na Morzu Południowochińskim w poszukiwaniu pierwiastków ziem rzadkich, które są niezwykle ważne we współczesnych technologiach.

[OPINION] Dlaczego Chiny po prostu nie odpuszczą Filipinom

2026/07/03 09:08
8 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

12 lipca Filipiny będą świętować 10. rocznicę wyroku arbitrażowego wydanego przez międzynarodowy trybunał przy wsparciu Stałego Trybunału Arbitrażowego (PCA) w Hadze. Orzeczenie arbitrażowe generalnie przychyliło się do stanowiska Filipin w sporze z Chinami dotyczącym Zachodniego Morza Filipińskiego.  

Patrząc wstecz, spór ten wynikał z narracji Chin, że posiadają one historyczną suwerenność i „niepodważalne" prawa do wysp i przyległych wód objętych roszczeniami terytorialnymi i morskimi w ramach „linii dziewięciu kresek" — która subiektywnie zawłaszczała „85% do 90% całego Morza Południowochińskiego."  

Filipiny przedstawiły trzy argumenty: „Linia dziewięciu kresek Chin jest nieważna, ponieważ nie ma podstawy prawnej w Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza (UNCLOS), żadna z wysp Spratly nie była prawnie wyspą zdolną do generowania Wyłącznej Strefy Ekonomicznej (EEZ), a Chiny naruszyły prawa suwerenne Filipin i zniszczyły środowisko."

Z kolei trybunał oparł swoją decyzję o unieważnieniu roszczeń Chin na następujących kluczowych zasadach prawnych: po podpisaniu UNCLOS przez uczestniczące kraje — co uczyniły zarówno Filipiny, jak i Chiny — zgodziły się one, że traktat zastąpi wszelkie wcześniejsze roszczenia, a wszelkie wcześniejsze historyczne roszczenia do zasobów w obrębie EEZ zostały prawnie wygaszone, jeśli były niezgodne z ramami UNCLOS.

Warto zauważyć, że twierdzenie Chin o prawach suwerennych narusza UNCLOS i prawo międzynarodowe, ponieważ zgodnie z UNCLOS państwom nadbrzeżnym przysługuje EEZ i szelf kontynentalny o szerokości 200 mil morskich, przez co linia dziewięciu kresek arbitralnie nakłada się na uznane EEZ sąsiednich krajów, takich jak Filipiny.

Roszczenia Chin były ponadto powiązane z zajmowaniem przez nie obiektów morskich na Spratly, które trybunał uznał jedynie za zatopione rafy, skały i wyniesienia odsłaniane podczas odpływu. Obiekty te nie generują rozszerzonych praw do EEZ ani szelfu kontynentalnego na podstawie przepisów UNCLOS. Tym samym dalekosiężne roszczenia Chin do otaczających wód są prawnie bezpodstawne.

Nie ma również dowodów na to, że Chiny historycznie sprawowały wyłączną kontrolę nad tymi wodami ani że ograniczały innym państwom możliwość eksploatacji ich zasobów. Zamiast tego odnotowano, że choć chińscy żeglarze i rybacy historycznie korzystali z wysp na Morzu Południowochińskim, marynarze z wielu innych narodów czynili to samo. Dlatego Chiny nie spełniły progu prawnego wymaganego do ustanowienia historycznych praw suwerennych do spornych wód.

Co więcej, agresywna budowa przez Chiny sztucznych wysp — jak budowa obiektów wojskowych na Rafie Kagitingan (Fiery Cross Reef) — nie może zmienić statusu prawnego „skały" takiej jak rafy w prawną „wyspę" zdolną do tworzenia morskich praw suwerennych lub jurysdykcji.

Zły przegrany

Zgodnie z oczekiwaniami Chiny nie zaakceptowały orzeczenia arbitrażowego. Aby mu się oprzeć, uciekły się do wielowymiarowej, wysoce skoordynowanej strategii. Wojskowi i eksperci nazywają ją taktyką „salami slicing" — metodą „podejmowania małych, stopniowych, niemilitarnych kroków w czasie, aby stopniowo wchłaniać terytorium, unikając jednocześnie wywołania pełnoskalowej wojny kinetycznej."  

Część działań obejmowała uciekanie się do tzw. taktyk „szarej strefy". Są to środki celowo agresywne, ale mieszczące się poniżej progu otwartego konfliktu zbrojnego. Na przykład Chiny rozmieszczają rozległe floty silnie wzmocnionych komercyjnych kutrów rybackich, znanych jako Chińska Milicja Morska (CMM), aby przytłoczyć określone obiekty geograficzne i fizycznie wyprzeć filipińskie patrole.  

Chińska Straż Przybrzeżna (CCG) równolegle stosuje wysoce agresywne manewry w celu unieruchomienia filipińskich jednostek bez powodowania śmiertelnych ofiar. Obejmuje to celowe taranowanie, strzelanie laserami wojskowymi w celu oślepienia członków załogi oraz ostrzeliwanie armatkami wodnymi wysokiego ciśnienia w celu celowego zniszczenia elektroniki nawigacyjnej i komunikacyjnej.  

Play Video [OPINION] Why China won't just leave out the Philippines

W szczególności Chiny coraz częściej wykorzystują eksploracje naukowe jako prawne i fizyczne przykrycie do potwierdzania stałej obecności. Rozmieściły państwowe statki badawcze do regularnego kartowania wysoce wrażliwych obszarów filipińskiego dna morskiego w obrębie EEZ bez zezwolenia. Obejmowało to niedawne rozmieszczenie ruchomej pływającej platformy i anten komunikacyjnych wewnątrz Bajo de Masinloc, co eksperci morsey postrzegają jako „preteksty przed rekultywacją" — przygotowanie gruntu pod kolejną stałą sztuczną wyspę lub bazę wojskową. (CZYTAJ: [OPINIA] Dlaczego chińska struktura w Bajo de Masinloc jest suwerenną czerwoną linią)

Z perspektywy czasu historycznie obserwowano, że tymczasowe, pozornie niegroźne instalacje naukowe były wykorzystywane jako przebiegły sposób na ustanowienie stałej obecności.  

Chiny stosują również jednostronne deklaracje prawne w celu przepisania międzynarodowych granic morskich. Konsekwentnie odrzucają prawnie wiążące orzeczenie Trybunału Arbitrażowego z 2016 roku, jednocześnie kontynuując wyznaczanie rozległych linii na całym Morzu Południowochińskim.  

Formalnie deklarując, że traktaty międzynarodowe — takie jak Traktat o Morzu Pełnym — nie mają zastosowania do żadnych wód w obrębie samozwańczej linii dziewięciu kresek (czasami nazywanej „10-kresek"), Chiny zasadniczo rościły sobie jednostronną jurysdykcję administracyjną nad nie mniej niż 85% Morza Południowochińskiego, które prawo międzynarodowe definiuje jako dobra wspólne.

Aby kształtować globalne i lokalne postrzeganie, Chiny prowadzą również skoordynowane operacje dezinformacyjne, które odwracają lub zniekształcają fakty. Bezpośrednio po incydencie, takim jak staranowanie statku filipińskiego Biura Rybołówstwa i Zasobów Wodnych (BFAR) przez chiński statek, chińskie media państwowe publikują gotowe narracje i zmontowane filmy. Fałszywie twierdzą, że to filipińskie statki były agresorami najeżdżającymi chińskie terytorium.  

CCG rutynowo zrzuca również długie łańcuchy pływających sieci i barier zakotwiczonych kotwicami w wąskich wejściach do Bajo de Masinloc. Blokują one zarówno filipińską Straż Przybrzeżną, jak i lokalnych rybaków artyzanalnych przed dostępem do spokojnych wód laguny.  

Play Video [OPINION] Why China won't just leave out the Philippines

Nie zadowalając się taktyką nękania, Chiny skupiają ogromne zasoby na blokadzie Ayungin Shoal w próbie zagłodzenia małego kontyngentu filipińskich marines stacjonujących na osiadłym na mieliźnie BRP Sierra Madre poprzez blokowanie niezbędnej żywności, słodkiej wody i materiałów naprawczych.  

Wykorzystywano również chińskie myśliwce i śmigłowce. Były one rozmieszczane w celu śledzenia, zastraszania i odstraszania od lotniczego monitorowania lub fotografowania ich operacji w pobliżu mielizny.

Chiny w dużej mierze tolerowały również chińskich rybaków systematycznie plądrowały rafy. Eskortowały ich nie mniej niż CCG i chińska milicja morska, umożliwiając połów „tysięcy zagrożonych małży olbrzymich, żółwi morskich, ryb rozdymkowatych i płaszczek." Wydobycie małży olbrzymich wymagało od chińskich statków użycia niszczycielskich śrub napędowych do rozrywania i siekania całych żywych struktur raf koralowych w martwe szczątki.  

Masowe operacje pogłębiania przez Chiny w celu budowy sztucznych baz wojskowych na Spratly „pochowały ponad 1 861 hektarów (4 600 akrów) żywych raf koralowych pod piaskiem i betonem, powodując trwałe szkody w regionalnych tarliskach ryb."

Równie ważny jest manewr Chin polegający na prawnym anektowaniu filipińskich obiektów poprzez ogłoszenie Bajo de Masinloc „narodowym rezerwatem przyrody" (jednostronne nazwanie go Narodowym Rezerwatem Przyrody Huangyan Dao). To przymusowy chwyt mający na celu trwałe przejęcie obszaru i zamaskowanie ambicji terytorialnych.  

Ostateczny plan działania Chin ujawniony

Wystąpienia dwóch zaproszonych ekspertów przez The Monday Circle 29 czerwca, w związku z obchodami 10. rocznicy wyroku arbitrażowego, okazały się opatrznościowe w ujawnieniu ostatecznego planu działania Chin na Zachodnim Morzu Filipińskim (WPS).  

Swoimi doświadczeniami i obserwacjami na temat planu gry Chin podzielili się profesor Joshua Espena i Regine Cabato. Profesor Joshua jest stałym wykładowcą stosunków międzynarodowych i studiów strategicznych na PUP, doktorantem nauk politycznych na UP Diliman oraz Młodym Liderem Pacific Forum, uznanym za jednego z czołowych wschodzących strategicznych myślicieli kraju w dziedzinie bezpieczeństwa morskiego i dyplomacji morskiej. Pani Cabato jest niezależną dziennikarką działającą głównie na Filipinach, posiadającą stopień podyplomowy z polityki i stosunków międzynarodowych na SOAS University of London w ramach stypendium Chevening w 2025 roku.  

Wystąpienia profesora Espeny i pani Cabato zakończyły się tezą, że Filipiny muszą podjąć działania „w celu przygotowania się do wojny", zanim będzie za późno.  

Jednak jak ujawniono w toku dyskusji, powód tej tezy leży znacznie głębiej niż oczywista możliwość stania się nieuchronnym celem ubocznym ze względu na obecność Amerykanów w archipelagu, pogłębiona przez wyrażone stanowisko USA w konflikcie między Tajwanem a Chinami, lecz przez coś bardziej nieprawdopodobnego, podobnego do wojny na Pacyfiku w czasie II wojny światowej. Chodzi o nic innego jak o nieujawnione cele handlowe Chin na WPS.  

Cesar Tolentino, członek The Monday Circle i konsultant w branży półprzewodników, powiedział, że Chiny prowadzą operacje głębokomorskiego wydobycia na Morzu Południowochińskim w poszukiwaniu pierwiastków ziem rzadkich (REE). Przykłady REE to skand, itr, lantan, cer, prazeodym, neodym i inne, które są bardzo ważne w dzisiejszych technologiach. Jak podzielił się, te metale ciężkie są krytycznymi składnikami w produkcji kryształów do laserów stosowanych w produkcji półprzewodników. Są również stosowane jako związki znacznikowe w procedurach medycznych, takich jak MRI (rezonans magnetyczny), a także jako związki domieszkujące do stopów metali i powiązanych materiałów stosowanych w produkcji półprzewodników, motoryzacji, lotnictwie, sprzęcie medycznym, panelach słonecznych, urządzeniach produkcyjnych, pojazdach kosmicznych i elektrowniach.  

Ponadto służą jako środki chemiczne do uzdatniania wody, detoksykacji odpadów i stosowane w łagodzeniu skutków katastrof, a także jako dodatki do magnesów stosowanych w sprzęcie medycznym, takim jak rezonans magnetyczny (MRI).

Chiny utrzymują dominujący globalny monopol na REE, kontrolując około 60% światowego wydobycia i ponad 90% rafinacji i produkcji magnesów.  

Chiny są całkowicie pochłonięte utrzymaniem swojej dominacji w podaży REE. Dominacja ta pozwala Chinom dyktować warunki branżowe, wykorzystując surowe ograniczenia eksportowe na minerały i technologie w celu ochrony swojej strategicznej dźwigni geopolitycznej. Dlatego właśnie inwestują obecnie w poszukiwanie źródeł REE poza swoimi granicami, co obejmuje eksploracje i eksperymenty na terytoriach, w tym na Morzu Południowochińskim, szczególnie w obszarze Bajo de Masinloc (Scarborough Shoal) i Ayungin Shoal (Second Thomas Shoal).  

Perspektywy w głębokomorskich basenach otaczających lub leżących w obrębie tych mielizn są uznawane za bardzo wysokie, ponieważ wiadomo, że te głębokomorskie formacje absorbują wysokie stężenia krytycznych metali technologicznych przez miliony lat, w tym pierwiastki ziem rzadkich, takie jak itr, lantan, cer i neodym.  

Wyraźnie widać, że trwający geopolityczny pat między Filipinami a Chinami nie dotyczy jedynie obecności sił USA na naszych brzegach i zbliżającej się inwazji na Tajwan. Jest on ściśle powiązany z nadrzędną ambicją Chin do utrzymania światowej dominacji w podaży i kontroli produkcji towarów z REE, którą Chiny starają się urzeczywistnić w tych częściach WPS — sposób myślenia, który potwierdza również tezę, że Filipiny powinny działać, aby przygotować się do wojny, zanim będzie za późno. – Rappler.com

(Możesz skontaktować się z autorem pod adresem densomera@yahoo.com)

Must Read

[OPINIA] Zachodnie Morze Filipińskie jest również cyfrowym polem bitwy 

Okazja rynkowa
Logo DeepBook
Cena DeepBook(DEEP)
$0,01738
$0,01738$0,01738
-%6,13
USD
DeepBook (DEEP) Wykres Ceny na Żywo

World Cup Combo: Aim for 200x

World Cup Combo: Aim for 200xWorld Cup Combo: Aim for 200x

Combine up to 20 World Cup matches in one order

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.