Michael Burry opublikował wpis na swoim Substacku 12 czerwca, aby wyjaśnić swoje najnowsze ruchy, a jego najbardziej dosadny komentarz dotyczył PayPal (PYPL). Słynny inwestor, znany przede wszystkim z przewidzenia krachu na rynku nieruchomości w 2008 roku, zwiększał swoją pozycję w tej firmie zajmującej się płatnościami cyfrowymi w ramach szerszej rotacji w kierunku akcji, które jego zdaniem rynek wycenił błędnie, według Seeking Alpha.
Wpis na Substacku jest następstwem złożenia przez Scion Asset Management raportu 13F za pierwszy kwartał 2026 roku, który potwierdził pozycje Burry'ego w PayPal oraz kilku innych mocno przecenionych spółkach. Scion posiada obecnie łącznie dziewięć pozycji.
Czego nie zawierał raport 13F, to uzasadnienie Burry'ego dla każdej akcji. Wpis z 12 czerwca to uzupełnił.
Komentarz Burry'ego na Substacku dotyczący PayPal był krótki i konkretny, co jest jego typowym sposobem komunikacji, gdy jego przekonanie jest silne.
„Rotacja kadry zarządzającej również szkodzi akcjom. Spółka musi wyglądać atrakcyjnie zarówno dla firm PE, jak i strategicznych nabywców" – napisał, według Seeking Alpha.
To nie jest teza o wzroście. Burry nie przewiduje, że PayPal pokona Apple Pay, Block czy Stripe. Twierdzi, że akcje zostały zepchnięte na tyle nisko, że firmy private equity i strategiczni nabywcy znaleźliby je atrakcyjnymi.
Więcej akcji technologicznych:
To argument o dolnym poziomie wsparcia i inny sposób oceny niż ten, którego większość analityków używa obecnie do wyceny akcji.
PayPal znajdował się pod ciągłą presją od czasów swojego szczytu w epoce pandemii. Firma przeszła zmianę CEO po słabszych niż oczekiwano wynikach finansowych i prognozach, a rynek od tamtej pory pozostaje sceptyczny. Ta sama presja jest właśnie tym, co tworzy układ, który Burry zwykł preferować: biznes z trwałą generacją gotówki i rozległym ekosystemem płatności, który jest wyceniany tak, jakby te aktywa były warte mniej niż są.
Sformułowanie „atrakcyjny dla firm PE i strategicznych nabywców" jest istotne, ponieważ sugeruje, że Burry widzi twarde dno pod akcjami, którego rynek może nie wyceniać prawidłowo. Private equity i strategiczni nabywcy oceniają spółki na podstawie przepływów pieniężnych, wartości aktywów i pozycji rynkowej, a nie ostatniego momentum czy nastrojów.
PayPal generuje znaczące wolne przepływy pieniężne i dysponuje jedną z największych baz użytkowników w płatnościach cyfrowych. To połączenie jest właśnie tym, czego szukają nabywcy napędzani chęcią przejęć.
Ujęcie Burry'ego jest również zbieżne z niezależną analizą, która wskazała PayPal jako cel aktywistów i potencjalnego przejęcia. Analityk Gordon Hackett, Don Bilson, zidentyfikował PayPal jako prawdopodobny cel aktywistów po przeanalizowaniu ostatnich ujawnień 13F Societe Generale, według MEXC News.
Sugeruje to, że Burry nie jest jedynym doświadczonym inwestorem, który obecnie przygląda się akcjom z tego samego kąta.
PayPal posiada również aktywny program odkupu akcji, co oznacza, że spółka zmniejsza swój free float po cenach, które Burry uważa za niższe od wartości wewnętrznej. To z czasem zwiększa wartość na akcję, nawet jeśli kurs nie odbije natychmiast. Dla inwestora wartościowego patrzącego w perspektywie wielu lat jest to istotne strukturalne wsparcie.
To, co wyróżnia wpis na Substacku z 12 czerwca, to jak otwarcie Burry wyjaśnia swoje działania
Santiago&solGetty Images
PayPal nie jest jedynym ruchem Burry'ego, ale jest tym najbardziej skupionym konkretnie na fintech. Jego wpis z 12 czerwca dotyczył również dodania pozycji w Adobe (ADBE), Alibaba (BABA) i Veeva Systems (VEEV) – wszystkich spółkach, które łączy ta sama cecha: duże, ugruntowane przedsiębiorstwa handlowane po wycenach odzwierciedlających zbyt dużo pesymizmu i zbyt mało ich rzeczywistej generacji gotówki.
Burry odniósł się do Alibaby i Veeva równie konkretnym językiem. W kwestii Veeva jego sprzeciw był bezpośredni.
„Zagrożenie ze strony Salesforce dotyczy tylko niewielkiej części jej działalności. Znaczenie tego zostało mocno przecenione" – napisał, według GuruFocus.
Adobe, która straciła około 27% od początku roku do czerwca, została przywołana przez Burry'ego z powodu marż brutto bliskich historycznych szczytów mimo spadku kursu akcji – kompresja wyceny, którą określił jako głęboką wartość, według Investing.com. Wszystkie cztery spółki, w tym PayPal, prowadzą aktywne programy odkupu akcji i posiadają minimalne zadłużenie, co Burry wskazał jako szczególnie ważne w obliczu trwającej technicznej presji sprzedaży w spółkach software'owych powiązanej z odpływami prywatnego kredytu.
To, co wyróżnia wpis na Substacku z 12 czerwca, to jak otwarcie Burry wyjaśnia swoje działania. Zazwyczaj pozwala, by raporty 13F mówiły same za siebie. Publikowanie konkretnego uzasadnienia dla czterech spółek w jednym wpisie, w tym krótkiego, celnego komentarza na temat PayPal, który w istocie nazywa tezę nabywcy, nie jest standardowym zachowaniem menadżera, który historycznie był powściągliwy w kwestii swojego procesu.
Wyjątkiem był jego wpis na Substacku z 9 maja dotyczący MercadoLibre, który opublikował przed terminem składania 13F – wyjątkowo bezpośredni ruch. Wpis z 12 czerwca kontynuuje ten wzorzec. Dla inwestorów sama transparentność może być sygnałem: Burry najwyraźniej chce mieć uzasadnienie odnotowane, co zazwyczaj zdarza się, gdy przekonanie jest wysokie, a horyzont czasowy jest krótszy niż jego typowy wieloletni horyzont.
Powiązane: Michael Burry podwaja swój zakład na Nvidię i rynek akcji


