NAIROBI, 13 czerwca — Na zatłoczonych ulicach Nairobi ledwo słyszalny szum elektrycznych motocykli jest w...NAIROBI, 13 czerwca — Na zatłoczonych ulicach Nairobi ledwo słyszalny szum elektrycznych motocykli jest w...

Kryzys paliwowy napędza 40-procentowy wzrost sprzedaży e-rowerów, gdy kierowcy boda-boda w Nairobi zamieniają benzynę na tańsze źródło energii

2026/06/13 07:00
4 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

NAIROBI, 13 czerwca — Na zatłoczonych ulicach Nairobi niemal niesłyszalny szum elektrycznych motocykli coraz częściej zastępuje ryk ich odpowiedników napędzanych benzyną.

Wojna na Bliskim Wschodzie, rozpętana przez Stany Zjednoczone i Izrael w lutym, przyniosła nieoczekiwany skutek w postaci boomu na ekologiczne pojazdy w całej Afryce, zwłaszcza w krajach takich jak Kenia, które są w dużym stopniu uzależnione od importu paliwa.

„Boda-boda" — nazwa nadawana motocyklom w Kenii — stanowią istotny element gospodarki tego wschodnioafrykańskiego kraju, służąc do transportu wszystkiego: od ludzi, przez artykuły spożywcze, po meble.

Wisly Onyaiti, jeżdżący swoją dużą czarną bodą, mówi, że oszczędności wynikające z przejścia na elektryczność są ogromne — jazda elektrycznym motocyklem jest tańsza o około 2 000 szylingów (15 dolarów) dziennie w porównaniu z benzynowym, co stanowi znaczną kwotę w kraju, gdzie wielu pracowników zarabia ledwie 100 dolarów (RM406) miesięcznie.

„Elektryczne motocykle to przełom" — powiedział Onyaiti, który pracuje jako motocyklowy taksówkarz, aby sfinansować swoje studia z kryminologii i marketingu cyfrowego.

Oszczędności jeszcze wzrosły od początku konfliktu bliskowschodniego, który podniósł ceny paliwa w Kenii o około 22 procent.

W efekcie sprzedaż elektrycznych motocykli gwałtownie rośnie — według Kenijskiego Stowarzyszenia Elektromobilności wzrosła o około 40 procent w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

O rosnący rynek rywalizuje kilka firm produkujących elektryczne motocykle, m.in. ArcRide, Ampersand i Roam.

Jednak to Spiro, afrykański startup, obecnie dominuje, kontrolując około 90 procent sprzedaży w Kenii.

W fabryce Spiro na obrzeżach Nairobi pracownicy sprawnie montują motocykle. Przy pełnych mocach produkcyjnych mogą wytwarzać ponad 400 sztuk dziennie.

Od wejścia na rynek kenijski we wrześniu 2023 roku sprzedaż Spiro wzrosła z 4 000 w 2024 roku do 14 000 w roku następnym, a celem na 2026 rok jest 50 000 sztuk.

„Wzrost był ogromny, wręcz wykładniczy" — powiedział Raymond Kitunga, drugi człowiek w Spiro.

Marka, obecna również w Ugandzie, Rwandzie, Beninie, Togo, Nigerii i Kamerunie, szacuje, że na afrykańskich drogach jeździ już około 100 000 jej jednośladów. Firma chce potroić tę liczbę do końca roku.

Pomaga też polityka: Rwanda zakazała tradycyjnych motocykli w swojej stolicy, a Uganda dąży do szybkiego przejścia na elektryczne jednoślady.

Spiro twierdzi, że tylko te dwa rynki reprezentują potencjał 1,5 miliona klientów.

W fabryce Spiro na obrzeżach Nairobi pracownicy sprawnie montują motocykle. Przy pełnych mocach produkcyjnych mogą wytwarzać ponad 400 sztuk dziennie. — AFP pic

Szybka transformacja

Transformacja elektryczna przebiega znacznie szybciej niż na Zachodzie, ponieważ motocykle są tu przede wszystkim pojazdem użytkowym, a nie weekendowym luksusem — powiedział Hezbon Muse, dyrektor Ampersand na Kenię.

A w rozwijającej się gospodarce z wysokimi cenami paliwa każda, nawet niewielka oszczędność może zrobić ogromną różnicę.

Motocykle są również stosunkowo tanie — modele startowe kosztują około 750 dolarów (RM3,045) — ponieważ nie obejmują baterii, które są zamiast tego wynajmowane i wymieniane na stacjach ładowania rozmieszczonych po całych miastach.

Na stacji Ampersand w Nairobi wymiana zajmuje zaledwie dwie minuty. W pełni naładowany akumulator ma zasięg około 80 kilometrów (50 mil) i kosztuje 265 szylingów (2 dolary) — mniej więcej połowę tego, co kosztowałoby paliwo.

Wojna zwiększyła koszty części, których większość pochodzi z Chin. A wraz z rosnącą zmiennością dolara chińscy dostawcy coraz częściej żądają płatności w juanach — powiedział Joe Croft, założyciel ArcRide.

„Ale to wszystko jest całkowicie równoważone przez oszczędności dla użytkowników motocykli" — teraz, gdy ceny benzyny gwałtownie wzrosły, ponieważ prezydent USA Donald Trump kontynuuje wojnę — dodał.

Zaskakujący wniosek jest taki, że „Trump sprawił, że pojazdy elektryczne (EV) stały się znacznie bardziej atrakcyjnym rynkiem, jednocześnie dbając o to, by ten rynek nie był prowadzony w dolarach" — dodał Croft.

Ponadto energia elektryczna w Kenii pochodzi w 93 procentach ze źródeł odnawialnych (geotermalne, wodne, słoneczne i wiatrowe) — co dodatkowo wzmacnia korzyści dla środowiska.

Świat „będzie się uczył od Afryki" — powiedział Kitunga ze Spiro. — AFP

Okazja rynkowa
Logo Fuel
Cena Fuel(FUEL)
$0.00068
$0.00068$0.00068
0.00%
USD
Fuel (FUEL) Wykres Ceny na Żywo

Predict & Trade to Win Rewards

Predict & Trade to Win RewardsPredict & Trade to Win Rewards

Guaranteed rewards with $500,000 prize pool

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

RealStocks Now Live

RealStocks Now LiveRealStocks Now Live

Trade real U.S. stock via regulated brokerage