Federalny sędzia na Florydzie, mianowany przez prezydenta Donalda Trumpa zaledwie dziewięć miesięcy temu, wyraził głębokie oburzenie na administrację w nowym orzeczeniu, oskarżając ją o wymyślenie błahego pretekstu, aby ominąć jego własny wyrok na rzecz urzędnika służby cywilnej w samej administracji.
Orzeczenie sędziego Kyle'a Dudka dotyczyło sprawy zatrzymania imigracyjnego Dmitrija Iastrebova, osoby niebędącej obywatelem, która przebywała w areszcie bez należytego przesłuchania — a administracja Trumpa twierdziła, że własny mianowany przez administrację sędzia imigracyjny, a nie federalny sędzia okręgowy, powinien mieć ostatnie słowo w tej sprawie.

Ta sprawa, napisał Dudek, „graniczy z surrealizmem... sędzia imigracyjny odmówił przeprowadzenia nakazanego przesłuchania, twierdząc, że Iastrebov nie jest objęty § 1226(a) i tym samym nie kwalifikuje się do zwolnienia za kaucją. Zamiast bronić nakazu tego Sądu, pełnomocnik rządu zgodził się z tą odmową i zrzekł się jakiegokolwiek odwołania administracyjnego. Teraz, wobec ponownie złożonej skargi habeas, rząd swobodnie ogłasza, że jego wcześniejsze ustępstwo 'było błędem' i wnosi do tego Sądu o zmianę stanowiska oraz stwierdzenie, że Iastrebov podlega obowiązkowemu zatrzymaniu na podstawie 8 U.S.C. § 1225."
„Rząd miał rację za pierwszym razem" — napisał Dudek. „A jego wniosek o powtórzenie sprawy jest nie tylko prawnie nieuzasadniony, lecz stanowi majstersztyk cynizmu procesowego. Sąd federalny nie jest laboratorium, gdzie władza wykonawcza może testować ustępstwo, by zamknąć sprawę, milcząco przyglądać się, jak jej własny proces administracyjny lekceważy wynikający z tego nakaz, a następnie spokojnie wrócić i żądać czystej karty. Litości."
Prawo Iastrebova do przesłuchania, kontynuował sędzia, zostało już rozstrzygnięte „z drobiazgową dokładnością... a ponieważ rząd wykazał, że nie jest w stanie stosować się do wyraźnych poleceń tego Sądu i nie daje żadnej gwarancji, że będzie przestrzegał procedury ustawowej, której sam wcześniej bronił, Iastrebov zostanie natychmiast zwolniony."
Ta przegrana sądowa następuje po serii innych porażek prawnych Trumpa w różnych aspektach polityki imigracyjnej, w tym po orzeczeniu sędziego w Massachusetts, który obalił opłatę Trumpa w wysokości 100 000 dolarów dla wysoko wykwalifikowanych pracowników-imigrantów.


