FIRST GEN CORP. bronił struktury swojej inwestycji w energetykę wodną z Prime Infrastructure Capital, Inc. (Prime Infra), odrzucając zarzuty większości rodziny Lopez, że spółka zgodziła się na „skandalną" premię w wysokości 50 miliardów P w transakcji.
W wyjaśnieniu złożonym do Filipińskiej Giełdy Papierów Wartościowych w środę, producent energii kierowany przez Lopezów stwierdził, że premia dołączona do umowy odzwierciedla inwestycje już poczynione przez Prime Infra w rozwój jej aktywów hydroenergetycznych.
Wyjaśnienie pojawiło się po tym, jak większość rodziny Lopez zakwestionowała strukturę pierwotnej umowy o wartości 75 miliardów P dotyczącej portfela hydroelektrowni pompowanych Prime Infra, twierdząc, że przewodniczący First Gen Corp. Federico „Piki" Lopez zgodził się zapłacić 50 miliardów P jako premię transakcyjną i 25 miliardów P jako kapitał budowlany.
„Należy zauważyć, że zapłacona premia jest standardowym wynagrodzeniem w transakcjach M&A (fuzje i przejęcia) i jest wliczona w koszt przejęcia" – powiedział First Gen.
Dodał, że nie są to „darmowe, zbędne pieniądze", lecz wynagrodzenie za własne inwestycje i koszty Prime Infra poniesione przez wiele lat, które doprowadziły projekty do stanu obniżonego ryzyka w momencie przejęcia przez First Gen.
First Gen wcześniej dążył do nabycia 40% udziałów w projektach hydroelektrowni pompowanych Prime Infra, w tym obiektów Wawa i Pakil, za 75 miliardów P. Spółka później zmniejszyła planowane przejęcie do 33% za 62 miliardy P.
Spółka odrzuciła również zarzuty, że zmniejszony udział oznaczał rezygnację ze strategicznych zabezpieczeń mniejszościowych i przekazanie Prime Infra absolutnej kontroli nad projektami.
First Gen poinformował, że decyzja o zmniejszeniu udziału została podjęta po uwzględnieniu wymagań finansowych dla innych projektów w przygotowaniu.
„Ponieważ First Gen posiada znaczną liczbę aktywów o wysokim potencjale w przygotowaniu, kierownictwo uznało za najlepsze ograniczenie inwestycji w hydroenergetykę, aby zapewnić First Gen płynność finansową niezbędną do sfinansowania wszystkich projektów" – powiedziała spółka.
„Te istotne względy finansowe przewyższają wszelkie prawa przysługujące akcjonariuszowi posiadającemu 40% udziałów" – dodała.
Spór jest częścią szerszego konfliktu w rodzinie Lopez, który ponownie wybuchł po tym, jak większościowy blok Lopez, Inc. wycofał uchwałę zarządu z 27 lutego odwołującą pana Lopeza ze stanowiska prezesa i dyrektora generalnego.
Większość Lopezów wcześniej powołała się na utratę zaufania i przekonania związaną z transakcjami hydroenergetycznymi i gazowymi spółki o wartości 125 miliardów P, które – jak twierdzili – zostały zawarte bez ich wiedzy. — Sheldeen Joy Talavera
