Premier Anwar Ibrahim oświadczył, że nie będzie kontaktować się ze swoim singapurskim odpowiednikiem Lawrence'em Wongiem, aby zapytać, czy Malezyjczycy pracujący w republice mogą otrzymać elastyczność powrotu, aby zagłosować w wyborach w Johor w sobotę. (Zdjęcie Bernama)
PETALING JAYA: Premier Anwar Ibrahim stwierdził, że nie planuje kontaktować się ze swoim singapurskim odpowiednikiem, Lawrence'em Wongiem, aby prosić o przyznanie Malezyjczykom elastyczności powrotu do kraju w celu głosowania w wyborach w Johor w tę sobotę.
„Nasze relacje z Singapurem są bardzo dobre, co pomaga w rozwoju obu krajów” – powiedział podczas Czasu Pytań Ministra w Dewan Rakyat dzisiaj.
„Ale generalnie nie proszę innych krajów o ingerencję w sprawy Malezji, w tym w głosowanie w naszym kraju”.
Anwar odpowiadał na dodatkowe pytanie od Sany'ego Hamzana (PH-Hulu Langat) o to, czy skontaktuje się ze swoim singapurskim odpowiednikiem, aby umożliwić Malezyjczykom w republice powrót do kraju i głosowanie w wyborach stanowych.
Anwar powiedział, że Komisja Wyborcza (EC), jako niezależny organ, ma uprawnienia do decydowania o kluczowych datach wyborów, w co nie chce ingerować.
Jednakże stwierdził, że jego osobistym zdaniem głosowanie powinno odbyć się w niedzielę, ponieważ pozwoliłoby to większej liczbie wyborców wypełnić swój obywatelski obowiązek.
„Wierzę, że EC, jako niezależny organ, powinna być bardziej skrupulatna w zapewnieniu, że wybory są zgodne z zasadami demokratycznymi, z wystarczającą ilością czasu i dniem głosowania, który zachęci ludzi do powrotu i oddania głosu.
„Wiele osób pracuje w Singapurze, a niektórzy pracują tylko pół dnia w soboty. Dlatego idealnie byłoby, gdyby odbyło się to w niedzielę… Ale podjęto decyzję o przeprowadzeniu tego w sobotę.
„EC jest niezależnym organem… i to jest jej decyzja. Ale osobiście się z tym nie zgadzam, ponieważ uważam, że należy zrobić wszystko, co możliwe, aby zachęcić więcej Malezyjczyków do wyjścia i zagłosowania”.

