Jeremy Grantham nie uważa, że inwestorzy powinni zbytnio ekscytować się SpaceX.Jeremy Grantham nie uważa, że inwestorzy powinni zbytnio ekscytować się SpaceX.

SpaceX otrzymuje brutalny werdykt od legendarnego inwestora z Wall Street

2026/06/30 05:37
5 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

Niedźwiedzie argumenty wobec SpaceX nie pochodzą już tylko z jednego kąta Wall Street. Słyszałem obawy od traderów, inwestorów i weteranów rynku.

Wcześniej opisywałem ostrzeżenie byłego prezesa Nasdaq dotyczące lockupu, werdykt Jima Cramera, że akcje „nie mogą utrzymać wzrostu", oraz tezę krótką Douga Kassa. Michael Burry również analizował tę transakcję i zdecydował się odejść.

W weekend rozpoczynający się 27 czerwca natknąłem się na argument sięgający znacznie głębiej. Jeremy Grantham ma 87 lat. Współzałożył GMO, jeden z najbardziej szanowanych instytucjonalnych domów inwestycyjnych w Bostonie, i przez dziesięciolecia studiował bańki rynkowe. 

Jeremy przewidział krach dot-comów, załamanie rynku nieruchomości w 2008 roku i ostrzegał przed obecną bańką sztucznej inteligencji (AI) jako największą w historii Ameryki. Tak, komentatorów rynkowych jest wielu. Ale niewielu zdobyło taką wiarygodność jak on w kwestii wskazywania szczytów rynkowych.

Jego werdykt w sprawie SpaceX (NASDAQ: SPCX), wygłoszony w podcaście Stevena Bartletta „The Diary of a CEO", nie był subtelny. 

Jeremy kontynuował: „To klasyczny opis szczytu rynkowego. To właśnie tego szukacie na szczycie potężnej bańki spekulacyjnej."

SPCX zamknął się 26 czerwca na poziomie 153,23 USD, co oznacza spadek o 32% względem historycznego maksimum wynoszącego 225,64 USD, osiągniętego 16 czerwca. 29 czerwca, według Yahoo Finance, akcje kontynuują spadkową passę na początku sesji.

Przeczytaj również: Najnowsze wiadomości i artykuły o SpaceX

Konkretna obietnica, której Grantham spodziewa się po SpaceX nie dotrzymać

Bartlett zapytał wprost: „Czy uważa Pan, że SpaceX upadnie?" Odpowiedź Granthama była precyzyjna.

„Myślę, że nie uda mu się spełnić żadnej z obietnic zawartych w prospekcie emisyjnym" – powiedział. „Tak, absolutnie."

To istotne rozróżnienie. Grantham nie przepowiada, że SpaceX przestanie istnieć ani że Starlink zostanie zamknięty.

Stawia węższe, lecz brzemienne w skutki twierdzenie, że biznes opisany w prospekcie IPO – całkowity rynek adresowalny wyceniony na 28,5 biliona USD, który profesor wyceny z Uniwersytetu Nowojorskiego Aswath Damodaran nazwał „halucynacją" w wywiadzie dla CNBC – jest nieosiągalny.

Prognozy przychodów z AI i ambicje związane z wydobyciem asteroidów nie zmaterializują się w żadnej formie uzasadniającej obecną kapitalizację rynkową.

Więcej o SpaceX:

  • IPO SpaceX daje Elonowi Muskowi wartość netto, która wstrząsa Wall Street
  • Były prezes Nasdaq ujawnia największy test być albo nie być dla SpaceX
  • Jim Cramer wydaje jednoznaczny werdykt w sprawie notowań SpaceX

Grantham przyznał, że Starlink ma realną wartość. Gdy Bartlett wspomniał, że był wczesnym inwestorem SpaceX przy wycenie 100 miliardów USD, Grantham odpowiedział: 

„Świetny pomysł, nawiasem mówiąc. Zarabia pieniądze. Ale to nie jest Starlink. Może też bym zainwestował, gdyby to był Starlink." 

Rentowny biznes osadzony wewnątrz SpaceX jest prawdziwy. Otaczająca go narracja? Według Granthama – już nie.

Dlaczego Grantham nie wierzy, że schemat Tesli zadziała po raz drugi

Analitycznie najciekawszą częścią komentarzy Granthama nie była sama krytyka SpaceX. Było nią wyjaśnienie, jak Musk odniósł sukces z Teslą i dlaczego replikacja tego modelu w przypadku SpaceX napotka zasadniczo inne warunki rynkowe.

„Jest tak dobry w BS – a to termin techniczny – że wywindował akcje do czterech lub pięciu razy ich wartości papierowej. Następnie sprzedał mnóstwo akcji po pięciokrotności ich wartości i użył pieniędzy do budowy Gigafactory. Akcje się utrzymały, a potem znowu wzrosły pięciokrotnie. Spieniężył kolejną dużą porcję. Zbudował więcej fabryk. I tak oto – wzrosły dziesięciokrotnie" – powiedział Grantham, cytowany przez podcast „The Diary of a CEO".

Powiązane: Zakup widma przez SpaceX za 17 miliardów USD wreszcie nabiera sensu

Grantham twierdzi, że wynik Tesli był funkcją konkretnego środowiska rynkowego. „Wspaniała hossa" trwająca ostatnie sześć lat, która pozwoliła na działanie samospełniającej się przepowiedni. Akcje rosły, ponieważ Musk przekonał inwestorów, że tak będzie. Sprzedawał w czas tego przekonania, budował prawdziwą infrastrukturę z wpływów, a cykl się powtarzał.

„Skala SpaceX wymaga od niego zrobienia tego samego ponownie. I musiałby być taki sam timing cyklu rynkowego, taki sam timing zaufania."

Moja interpretacja tego argumentu jest taka, że jest on zarazem najbardziej wiarygodnym przypadkiem niedźwiedzim i najtrudniejszym do obalenia. Grantham nie twierdzi, że Musk jest niekompetentny. Mówi, że warunki, które pozwoliły Tesli działać poprzez powtarzające się emisje akcji na entuzjastyczny rynek, mogą nie istnieć w skali SpaceX.

Jeremy Grantham nie uważa, aby inwestorzy powinni nadmiernie ekscytować się SpaceX.

TIMOTHY A&period CLARY &sol AFP via Getty Images

Finansowa rzeczywistość, która nadaje sile argumentacji Granthama

Leżące u podstaw liczby wspierają bańkowy framework Granthama w sposób trudny do zignorowania.

TheStreet informuje, że SpaceX odnotował 18,7 miliarda USD przychodów za rok 2025 i stratę netto w wysokości 4,9 miliarda USD, przy łącznych skumulowanych stratach od momentu założenia wynoszących 41,3 miliarda USD. W pierwszym kwartale 2026 roku straty netto pogłębiły się do 4,3 miliarda USD wraz ze wzrostem kosztów budowy centrów danych AI.

Jedynym rentownym segmentem jest Starlink, generujący w 2025 roku około 4,4 miliarda USD zysku przed odsetkami i opodatkowaniem (EBIT). Segment AI stracił 6,4 miliarda USD. Segment rakietowy również przynosi straty.

Nawet po 32-procentowym spadku od szczytu, SPCX handluje na poziomie ponad 94-krotności przychodów za 2025 rok przy nierentownym biznesie. Jest to wycena, którą analityk Morningstar Nicolas Owens nazwał nieuzasadnioną, utrzymując swoją szacunkową wartość godziwą na poziomie 62 USD za akcję.

SpaceX posiada rzeczywiste przychody zakontraktowane: umowa Google na usługi chmurowe o wartości 30 miliardów USD do połowy 2029 roku oraz umowa Anthropic na około 45 miliardów USD są realne. Jednak są już wliczone w cenę przy kapitalizacji rynkowej przekraczającej 2 biliony USD. 

Włączenie do Nasdaq-100 7 lipca przyniesie obowiązkowe zakupy funduszy indeksowych – będzie to realny katalizator krótkoterminowy. Jednak jak zauważył były prezes Nasdaq Bob Greifeld w moich poprzednich relacjach, 800 miliardów USD akcji objętych lockupem wygasającym do października stanowi dominującą siłę mechaniczną, a ci wczesni inwestorzy są niewrażliwi na cenę. Chcą płynności.

Własny zadeklarowany poziom zainteresowania Granthama: „Tak, oczywiście zainwestowałbym, gdyby cena spadła do 10 centów za dolara. Może 15 centów."

Przy 153 USD oznacza to, że zainteresowałby się gdzieś około 15 do 22 USD za akcję. To nie jest prognoza. Ale mówi ci, gdzie legendarny niedźwiedź naprawdę widzi wartość godziwą.

Powiązane: Zmienność SpaceX właśnie wkroczyła do zwykłych planów 401(k)

World Cup Combo: Aim for 200x

World Cup Combo: Aim for 200xWorld Cup Combo: Aim for 200x

Combine up to 20 World Cup matches in one order

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.