Alphonso Davies chciał wejść na boisko w ostatnim meczu fazy grupowej Kanady przeciwko Szwajcarii, ale powiedziano mu, że to zbyt wcześnie. (EPA Images pic)
INGLEWOOD: Kapitan Kanady Alphonso Davies jest gotowy do niedzielnego meczu 1/32 finału z Południową Afryką – poinformował trener Jesse Marsch.
Zawodnik dochodził do siebie po urazie lewego ścięgna podkolanowego, którego doznał w rewanżowym meczu półfinału Ligi Mistrzów Bayernu Monachium z Paris Saint Germain w ubiegłym miesiącu.
„Teraz, gdy mamy Alphonso z powrotem, zdrowego i gotowego do gry, myślę, że to wielki moment dla drużyny i ogromny zastrzyk energii" – powiedział Marsch w sobotę.
Davies chciał wejść na boisko w ostatnim meczu fazy grupowej Kanady przeciwko Szwajcarii, który przegrali 2-1, jednak Marsch powiedział 25-latkowi, że to zbyt wcześnie.
„Ciężko było oglądać te trzy mecze" – przyznał Davies. „To było bolesne. Jedyne, czego chcesz, to grać."
Marsch powiedział, że ochrona Daviesa była jego celem. „Trzeba traktować ich (zawodników) jak Ferrari" – dodał.
Wcześniej powiedział dziennikarzom, że Davies wyleczył uraz ścięgna podkolanowego i jest gotowy na mecz ze Szwajcarami, by dopiero po spotkaniu ujawnić, że nie powiedział całej prawdy – dodając, że twierdził, iż Davies zagra, aby zmylić rywali Kanady.
W sobotę amerykański trener poinformował, że obrońca Moise Bombito, który wszedł na boisko w przerwie meczu, gdy Kanada pokonała Katar 6-0, również jest gotowy do gry. Bombito złamał nogę w październiku ubiegłego roku, grając dla Nice.
Południowa Afryka niespodziewanie pokonała Koreę Południową 1-0 w środę, a Marsch powiedział, że chce, aby jego drużyna była „bardzo agresywna" w niedzielę.
To pierwszy mecz Kanady w USA na tym turnieju po rozgrywaniu dotychczasowych spotkań u siebie oraz jej pierwszy mecz w fazie pucharowej mistrzostw świata po dwukrotnym odpadnięciu w fazie grupowej.
Jako jeden z trzech krajów goszczących finały, oczekiwania wobec Kanady są wysokie, jednak mieszane wyniki w fazie grupowej – remis, wygrana i porażka – sprawiły, że kibice nie są pewni potencjału drużyny. Współgospodarze Meksyk i USA mają lepsze wyniki.
Davies stwierdził jednak, że widok pełnych stadionów wypełnionych kanadyjskimi kibicami ubranymi w czerwono-białe barwy był wspaniały. „To było nierealne, bo nigdy wcześniej nie widziałem tylu Kanadyjczyków na meczu piłkarskim" – powiedział Davies. „Łzy napłynęły mi do oczu."
Premier Mark Carney uczestniczył w meczach rozgrywanych w Kanadzie.

