Wpis Microsoft Has Fallen 25% This Year: What Could Push MSFT Back to $500? pojawił się najpierw na 24/7 Wall St..
Microsoft (NASDAQ:MSFT) gwałtownie odbija w piątkowe popołudnie — akcje rosną o 5% do poziomu 371 USD, gdy szerszy rynek pamięci i półprzewodników się stabilizuje. Odbicie stanowi rzadki jasny punkt w tym, co było wyjątkowo dotkliwym okresem dla jednej z najszerzej posiadanych spółek na rynku.
Odbicie następuje na tle brutalnej rzeczywistości — akcje MSFT są w dół o 25% od początku roku. Akcje Microsoftu były notowane powyżej 500 USD w listopadzie ubiegłego roku, więc kupujący nadal mają sporo do nadrobienia.
Dzisiejszy ruch na nowo rozpalił debatę na stołach transakcyjnych i forach detalicznych: czego tak naprawdę potrzeba, aby akcje Microsoftu wróciły w kierunku 500 USD? Odpowiedź zależy od kilku możliwych do zidentyfikowania katalizatorów, które właśnie wychodzą na pierwszy plan.
Presja na akcje Microsoftu wynika z dwóch powiązanych ze sobą obaw. Pierwsza to rosnące koszty pamięci, które rozprzestrzeniają się po całej branży technologicznej, ściskając marże i zagrażając popytowi. Wyprzedaż nasiliła się po tym, jak Apple (NASDAQ:AAPL) podniósł ceny niektórych produktów, aby zrekompensować rosnące koszty pamięci, a Microsoft poszedł w jego ślady, podnosząc ceny swoich konsol Xbox obecnej generacji.
Drugi punkt nacisku to sam handel AI. Artykuł New York Timesa zasygnalizował potencjalne opóźnienie oczekiwanego IPO OpenAI, możliwe do 2027 roku. Ponieważ OpenAI jest postrzegany jako wyznacznik trendów dla wycen AI, a Microsoft posiada 27% udziałów wartych 135 miliardów dolarów, nastroje doznały bezpośredniego ciosu.
Potęgując obawy, intensywność kapitałowa Microsoftu gwałtownie wzrosła. Nakłady inwestycyjne (capex) firmy w Q3 FY2026 osiągnęły 30,88 miliarda dolarów, wzrastając o 84% rok do roku, a CFO Amy Hood przewidziała 190 miliardów dolarów w nakładach kapitałowych na rok kalendarzowy 2026.
Pierwszym katalizatorem jest zmiana nastrojów w kwestii pamięci. Jeśli obawy dotyczące niedoboru sprzętu pamięci zamienią się w obawy przed potencjalną nadpodażą, narracja o ściskaniu marż wywierająca presję na MSFT mogłaby się złagodzić. Niedobór podaży ma tendencję do samokorekty, gdy producenci zwiększają produkcję, aby skorzystać z wysokich cen, co z czasem może złagodzić presję na koszty komponentów dla kupujących takich jak Microsoft.
Drugi to ponowna wycena narracji AI. Biznes AI Microsoftu przekroczył roczny przychód na poziomie 37 miliardów dolarów, wzrastając o 123% rok do roku, a komercyjne RPO osiągnęło 627 miliardów dolarów, wzrastając o 99% rok do roku. Jakiekolwiek złagodzenie obaw związanych z IPO OpenAI mogłoby przywrócić popyt w szerszym kompleksie AI.
Trzecim potencjalnym katalizatorem jest wykonanie. Przychody Azure Microsoftu wzrosły o 40% w stałej walucie w ostatnim kwartale, a Hood przewidziała wzrost Azure w Q4 FY2026 na poziomie od 39% do 40%. Ostatecznie kolejny czysty wynik mógłby odbudować zaufanie do Microsoftu.
Przekonanie inwestorów detalicznych zaczyna się umacniać. Scoring nastrojów na Reddit pokazuje, że MSFT przeszedł z neutralnego (58) o godzinie 9:00 do byczego (64) w południe, przy czym r/investing publikuje najsilniejszy odczyt na poziomie 88. Popularny wątek argumentujący, że Microsoft jest „tańszy niż podczas krachu taryfowego w kwietniu 2025 roku, a TTM EPS wzrósł o 30%", zyskiwał na popularności przez całą sesję.
Wall Street też się nie zmrużył okiem. Konsensusowy docelowy kurs akcji dla MSFT wśród analityków wynosi 561 USD, wspierany przez 52 oceny „kup" lub „silnie kup" w porównaniu z 3 ocenami „trzymaj" i zerową sprzedażą. Co więcej, wskaźnik forward P/E Microsoftu na poziomie 18x odzwierciedla oczekiwania dalszego wzrostu zysków.
Rynki prognoz są jednak bardziej sceptyczne co do perspektyw krótkoterminowych. Wycena Polymarket sugeruje jedynie 11% prawdopodobieństwo, że MSFT zamknie się powyżej 450 USD do końca czerwca, a szanse na dotknięcie 500 USD są praktycznie znikome przy obecnych poziomach.
Powrót w kierunku 500 USD wymagałby znacznego odbicia i jest daleki od gwarancji. Utrzymująca się inflacja kosztów pamięci, głębszy reset wycen AI lub słabszy popyt przedsiębiorstw mogą każde z osobna utrzymywać akcje w miejscu. Inwestorzy powinni rozważyć utrzymywanie skromnych rozmiarów pozycji w akcjach Microsoftu, biorąc pod uwagę tę niepewność.
Na razie odczyt jest prosty. Układ obejmuje pobitą spółkę mega-cap, zaległości w przychodach kontraktowych na poziomie 627 miliardów dolarów i taśmę nastrojów, która dopiero zaczyna się zmieniać. Inwestorzy mogą obserwować, czy dzisiejsze odbicie akcji MSFT utrzyma się w przyszłym tygodniu i czy komentarze dotyczące kosztów pamięci złagodnieją.
Kolejnym głównym katalizatorem informacyjnym będzie raport o wynikach Microsoftu za Q4 FY2026, w którym wzrost Azure i wytyczne dotyczące capex mogą albo szerzyć niepokój, albo potwierdzić tezę o odbudowie. Czyste przekroczenie oczekiwań z umiarkowanymi komentarzami dotyczącymi capex znacząco wzmocniłoby ścieżkę wzrostu.
Działaj teraz: analityk, który przewidział wzrost NVIDIA w 2010 roku, właśnie wymienił swoje 10 najlepszych akcji AI — a Microsoft nie znalazł się na liście. Pobierz nazwy ZA DARMO już dziś.
Wpis Microsoft Has Fallen 25% This Year: What Could Push MSFT Back to $500? pojawił się najpierw na 24/7 Wall St..
