Protrumpowska komentatorka wywołała atak Białego Domu po tym, jak nazwała wstępne porozumienie prezydenta Donalda Trumpa z Iranem upokorzeniem dla Stanów Zjednoczonych.
Batya Ungar-Sargon, określająca siebie mianem „lewicowej zwolenniczki MAGA", która prowadzi weekendowy program w NewsNation, zerwała z administracją w sprawie memorandum of understanding podpisanego przez Trumpa z Iranem.

Ungar-Sargon jest ortodoksyjną żydowską komentatorką i głośną zwolenniczką Trumpa, która wielokrotnie wspierała jego prezydenturę. Jednak umowa z Iranem przekroczyła granicę, której — jak stwierdziła — nie może bronić, zwłaszcza po tym, jak wiceprezydent JD Vance zaczął obwiniać Izrael za niestabilność w regionie.
„To jest całkowite upokorzenie Stanów Zjednoczonych i wszyscy o tym wiedzą" — powiedziała Ungar-Sargon Elizabeth Vargas z NewsNation. „Wszyscy o tym wiedzą, a zwłaszcza Iran o tym wie. Oni to świętują."
Poszła jeszcze dalej w kwestii Vance'a.
„JD Vance krytykuje Izrael, wymyślając fantasmagorie o tym, że to wina Izraela" — powiedziała. „To całkowita Tucker Carlsonifikacja wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych i jest to absolutnie godne potępienia."
Oficjalne konto Białego Domu do szybkiego reagowania odpowiedziało zjadliwym osobistym atakiem.
„Jedynym upokorzeniem jest tu Batya, błagająca desperacko o dodatkową komórkę mózgową, bo jej podupadający program telewizyjny jest jeszcze mniej istotny niż Kaitlan Collins czy Fake Tapper" — napisał Rapid Response 47 na X. „Tylko kretyn jej pokroju mógłby nadal wątpić w przywództwo prezydenta Trumpa."
Atak nie zawierał żadnej wzmianki o umowie z Iranem ani o komentarzach Vance'a dotyczących Izraela.
W odpowiedzi przywołano również Kaitlan Collins z CNN jako wzorzec nieistotności — co jest godne uwagi, biorąc pod uwagę, że sam Trump wielokrotnie atakował Collins, nazywając ją „najgorszą dziennikarką" po tym, jak pytała go o skandal Epsteina.
Reakcja Białego Domu wpisuje się w szerszy schemat. Trump i jego administracja wielokrotnie atakowali dziennikarki osobiście — podważając ich inteligencję, wygląd i kariery — zamiast odnosić się do ich relacji.
W maju Trump nazwał jedną dziennikarkę „głupią osobą", a innej powiedział, że jest „tępą osobą" podczas jednej rozmowy na South Lawn. Wcześniej nazwał Catherine Lucey z Bloomberga „świniaczką" na pokładzie Air Force One, gdy zapytała o akta Epsteina.
„Wiceprezydent JD Vance właśnie postawił USA na kolanach upokarzającą umową na kilka tygodni przed naszymi 250. urodzinami" — napisała Ungar-Sargon na X — „i ma czelność obwiniać… Izrael!"

