Przez lata Wolfe Research stosowała długotrwałą strategię unikania wobec Palantir (PLTR), utrzymując niedźwiedzią ocenę „Underperform" dla akcji ze względu na obawy dotyczące wysokich mnożników wyceny.
We wtorek, 16 czerwca, to się zmieniło, choć nieznacznie.
Analitycy Wolfe, Alex Zukin i Joshua Tilton, podnieśli ocenę Palantir (PLTR) do Peer Perform z Underperform, kończąc długi okres niedźwiedziej postawy wobec firmy zajmującej się oprogramowaniem do analizy danych i sztucznej inteligencji.
Na pierwszy rzut oka ten ruch wydaje się byczy. Zukin nazwał Palantir najbardziej stosowaną korporacyjną firmą programistyczną AI na rynku, z tempem wzrostu przewyższającym konkurencję.
Jednak Wolfe powstrzymała się od wydania jednoznacznej rekomendacji kupna, a firma nie podała nowego docelowego kursu akcji wraz z podwyżką oceny.
Notatka Zukina sformułowała tę zmianę wprost: Palantir nie jest „zbyt duży, by upaść", napisał, ale stał się „zbyt duży, by go ignorować", według Barchart.
Więcej akcji technologicznych:
To rozróżnienie tłumaczy ocenę. Wolfe dostrzega wystarczającą siłę biznesu, by przestać obstawiać przeciwko akcjom, ale nie czuje się wystarczająco komfortowo z ich wyceną, by rekomendować dokupowanie.
Ontologia, zastrzeżona warstwa bazy danych Palantir łącząca wyniki AI z rzeczywistymi decyzjami biznesowymi w oprogramowaniu Foundry i Gotham, jest centrum argumentacji Zukina.
Nazwał ją tajną bronią firmy i powiedział, że zamówienia na Ontologię przyspieszyły w 2026 roku, według Investing.com.
Dyrektor generalny Palantir, Alex Karp, zbudował firmę w najbardziej dyskutowaną akcję AI na Wall Street, a debata właśnie zyskała nowy głos.
VINCENT FEURAY &sol Getty Images
Liczby Wolfe wyjaśniają wahanie.
Przychody Palantir mają rosnąć o 39% rocznie do 2029 roku w scenariuszu bazowym Wolfe, osiągając 55% w scenariuszu byczym, podaje Yahoo Finance.
To rzadkie liczby dla sektora oprogramowania.
Wolfe twierdzi jednak, że akcje już uwzględniają lata takiego wzrostu, co czyni je najdroższą spółką w sektorze oprogramowania.
Wall Street pozostaje podzielona.
Mariana Perez Mora z Bank of America utrzymuje najwyższy cel cenowy na rynku na poziomie 255 USD, a analityk UBS Karl Keirstead popiera 200 USD, donosi MoneyCheck.
Analityk Jefferies Brent Thill utrzymuje najniższy cel cenowy na rynku na poziomie 70 USD, nazywając wskaźnik 31-krotnej prognozowanej wartości przedsiębiorstwa do przychodów na 2027 rok niezrównoważonym, według TipRanks.
HSBC zajmuje pozycję pośrednią, obniżając ocenę Palantir do „trzymaj" w maju ze względu na rosnącą konkurencję w AI, podaje CNBC.
Akcje Palantir spadły o 2% we wtorek do 131,94 USD, nawet przy podwyższeniu oceny.
To pozostawiło akcje ze spadkiem o 26% w 2026 roku i 16% samym tylko w czerwcu, w wyraźnym kontraście z 10-procentowym zyskiem S&P 500 od początku roku i około 14-procentowym wzrostem Nasdaq.
Powiązane: Dyrektor generalny Palantir wydaje bezpośrednie ostrzeżenie dla konkurentów „AI slop"
Akcje od tamtej pory ustabilizowały się, handlując w okolicach 134,42 USD w środowy poranek, wzrastając o prawie 1% w ciągu dnia i ponad 4% przez poprzednie pięć sesji.
Historia dotychczasowych ocen Zukina dodaje kontekstu:
Ma 60-procentowy wskaźnik skuteczności i średni zwrot na poziomie 17,3% z dotychczasowych rekomendacji, według TipRanks w chwili pisania, głównie z pokrycia Salesforce, Microsoftu i Workday, a nie Palantir.
Wniosek:
Traderzy zbagatelizowali wtorkową ocenę „trzymaj" jak przypis, a nie katalizator, którym byłoby wezwanie do kupna.
Następny raport wynikowy Palantir pojawi się 3 sierpnia, kiedy kierownictwo ma prognozować wzrost przychodów na poziomie około 80%, co stanowi nieznaczny spadek z tempa 85% w pierwszym kwartale, które przebiło szacunki Wall Street o prawie 6%, zgodnie z dokumentacją SEC firmy.
Inwestorzy zastanawiający się, czy zwiększyć pozycję, mają kilka konkretnych sygnałów do śledzenia od teraz do tamtej chwili.
Dla czytelników posiadających już akcje Palantir, ruch Wolfe jest wyrazem zaufania do biznesu, a nie do kursu akcji.
Dla tych, którzy pozostają z boku, ocena „trzymaj" od byłego niedźwiedzia jest sygnałem do dalszej obserwacji, a nie powodem do kupowania przy obecnych poziomach.
Powiązane: Palantir wysyła sygnał ostrzegawczy, którego Wall Street nie może zignorować

