Wpis Zawieszenie broni z Iranem to ogromny prezent dla Kevina Warsha. Reszta zależy od niego pojawił się najpierw na 24/7 Wall St..
Przez znaczną część ostatnich kilku miesięcy Rezerwa Federalna wydawała się nie mieć już przestrzeni do pozostania w miejscu. Inflacja ponownie przyspieszała, bezrobocie pozostawało historycznie stosunkowo niskie, a rynki finansowe zaczęły uwzględniać w cenach możliwość, że kolejny ruch stóp procentowych będzie w górę, a nie w dół.
Jednocześnie Biały Dom naciskał na łagodniejszą politykę pieniężną, tworząc trudne tło dla nowego prezesa Fed Kevina Warsha. Teraz porozumienie o zawieszeniu broni z udziałem Iranu zmieniło równanie. Łagodząc jedno z największych ryzyk inflacyjnych dla gospodarki, dało Warshowi coś cennego: czas.
Najnowsze dane inflacyjne pokazały, że ceny rosną w tempie 4,2% w ujęciu rocznym, znacznie powyżej celu Rezerwy Federalnej wynoszącego 2%. Tymczasem rynek pracy nadal wykazywał odporność, a bezrobocie pozostawało względnie stabilne.
W normalnych okolicznościach to właśnie takie czynniki skłaniają bankierów centralnych do zaostrzenia polityki pieniężnej.
Zmiana była już widoczna na rynkach finansowych. Handlarze obligacjami zaczęli korygować oczekiwania w kierunku możliwości, że stopy mogą wzrosnąć w dalszej części roku, a nie spaść. Logika była prosta: jeśli inflacja pozostawałaby podwyższona, a wzrost gospodarczy utrzymywałby się na zdrowym poziomie, Fed musiałby działać.
Pogląd ten nie ograniczał się do Wall Street. Prezes Dallas Federal Reserve Lorie Logan powiedziała wcześniej w tym miesiącu, że kolejna podwyżka stóp może być konieczna, jeśli inflacja nie ostygnie. Komentarze jednej z najbardziej wpływowych decydentek Fed podkreśliły, że podwyżki stóp nie są już tylko teoretyczną dyskusją.
Porozumienie o zawieszeniu broni i ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz natychmiast zmniejszyły obawy przed przedłużającymi się zakłóceniami w globalnych dostawach energii. Ceny ropy, które wzrosły na tle obaw geopolitycznych, szybko spadły poniżej 80 dolarów za baryłkę.
Ceny energii wpływają na znacznie więcej niż tylko na to, ile konsumenci płacą na stacji benzynowej. Ceny benzyny bezpośrednio przekładają się na raporty inflacyjne. Wpływają również na koszty transportu, bilety lotnicze, wydatki na wysyłkę, koszty produkcji, a ostatecznie na ceny, jakie konsumenci płacą za towary codziennego użytku. Kiedy ropa gwałtownie rośnie, inflacja często podąża za nią. Kiedy ropa spada, presja inflacyjna zwykle maleje.
Rezerwa Federalna nie może produkować więcej ropy. Nie może ponownie otwierać szlaków żeglugowych. Nie może negocjować zawieszeń broni. To, co może zrobić, to unikać błędów politycznych, podczas gdy te zewnętrzne siły przenikają przez gospodarkę.
Może to być właśnie ta okazja, której Warsh potrzebował.
Prezydent Trump wielokrotnie argumentował, że stopy powinny być niższe, choć jego retoryka złagodniała wraz z ponownym pojawieniem się obaw inflacyjnych.
Warsh ma teraz ścieżkę, która pozwala uniknąć zarówno politycznie naładowanej obniżki stóp, jak i ekonomicznie ryzykownej podwyżki stóp. Zamiast tego może argumentować na rzecz cierpliwości.
Jeśli spadające ceny ropy zaczną w nadchodzących tygodniach przekładać się na ceny benzyny, inflacja mogłaby ostygnąć bez jakiejkolwiek interwencji Fed. Pozwoliłoby to decydentom zebrać więcej danych przed podjęciem kolejnego ruchu.
Co prawda, inflacja pozostaje powyżej celu, a jeden miesiąc niższych cen energii nie rozwiąże każdego problemu. Mieszkalnictwo, usługi i wzrost płac pozostają ważnymi czynnikami napędzającymi inflację.
Niemniej jednak zawieszenie broni zmniejsza jedno z najbardziej bezpośrednich zagrożeń stojących przed decydentami. Pilność podwyżki stóp osłabła, przynajmniej na razie.
Krótko mówiąc, irańskie zawieszenie broni dało Kevinowi Warshowi rzadką okazję. Jeszcze kilka tygodni temu rosnąca inflacja, niskie bezrobocie i wyższe ceny ropy popychały Rezerwę Federalną ku trudnej decyzji. Dziś spadające ceny energii oferują potencjalny zawór bezpieczeństwa. Rozsądnym posunięciem może być ani obniżka, ani podwyżka stóp.
Zamiast tego Warsh może argumentować na rzecz podejścia wyczekującego, monitorując jednocześnie, czy niższe ceny benzyny przełożą się na niższe odczyty inflacji. Ostatecznie zawieszenie broni nie rozwiązało problemu inflacyjnego Fed, ale może odsunęło w czasie potrzebę natychmiastowego działania. Dla inwestorów oznacza to, że kolejne kilka raportów inflacyjnych może mieć większe znaczenie niż cokolwiek, co Warsh powie dziś.
Nie czekaj: analityk, który wytypował NVIDIA w 2010 roku, właśnie ujawnił swoje 10 najlepszych akcji AI. Zobacz pełną listę BEZPŁATNIE teraz.
Wpis Zawieszenie broni z Iranem to ogromny prezent dla Kevina Warsha. Reszta zależy od niego pojawił się najpierw na 24/7 Wall St..

