Przychody górników Bitcoin z opłat spadły do najniższego poziomu od 2019 roku. Dzienny dochód górników również jest na poziomach widzianych podczas poprzednich rynków niedźwiedzia.
Dane on-chain od Glassnode i Capriole Investments sugerują, że ten trend ma charakter strukturalny, nie cykliczny. Wielu publicznych górników sprzedaje teraz swoje rezerwy Bitcoin, by sfinansować przejście na obliczenia AI.
Dane Glassnode pokazują całkowite przychody górników poniżej 25 mln USD dziennie według średniej kroczącej z siedmiu dni. Sieć ostatnio płaciła górnikom tak mało pod koniec lata 2024, na dnie bessy z 2023 roku oraz podczas krachu latem 2021 (czerwone kółka).
Wszystkie te epizody wystąpiły przy znacznie niższych cenach (niebieskie ramki). Bitcoin (BTC) kosztował około 30 000 USD w połowie 2021 i poniżej 28 000 USD przez większość 2023 roku. Dziś górnicy zarabiają taką samą kwotę USD przy cenie BTC blisko 63 000 USD.
Istnieją trzy siły wyjaśniające tę różnicę. Halving w kwietniu 2024 obniżył subsydium bloku do 3,125 BTC. Cena jest niemal 50% niżej od historycznego szczytu z października 2025. Tymczasem opłaty transakcyjne niemal zniknęły.
Efekt już widać w sprawozdaniach firm. Rekordowa sprzedaż sprawiła, że publiczni górnicy upłynnili 32 000 BTC w pierwszym kwartale 2026, więcej niż przez cały 2025 rok.
Capriole Investments śledzi roczną sumę opłat, czyli 12-miesięczny przychód górników ponad subsydium bloku. Wskaźnik ten spadł właśnie do około 114 mln USD, najniżej od 2019 roku.
W tamtym czasie Bitcoin kosztował około 3400 USD. Teraz ta sama suma opłat utrzymuje sieć wycenianą ponad 18 razy wyżej. Po halvingu opłaty często stanowią poniżej 1% łącznych nagród za blok.
Charles Edwards, założyciel Capriole, nazwał ten wykres jednym z najbardziej niepokojących długoterminowych wskaźników Bitcoina.
Kierunek ten staje się już standardem. Firmy wydobywcze zawarły kontrakty AI i high-performance computing o wartości ponad 70 mld USD. Większość wiodących firm już zarabia dzięki infrastrukturze AI.
Nawet MARA, największy publiczny górnik trzymający Bitcoina, zmienił politykę skarbcową w tym roku. Spółka może teraz sprzedawać monety z całych rezerw na bilansie – pierwszy raz w historii.
Trzeci wykres komplikuje pesymistyczny obraz. Wskaźnik mocy obliczeniowej Bitcoina utrzymuje się blisko 850–900 eksahaszy na sekundę, spadając z ponad 1,1 zettahasza pod koniec 2025 roku.
Ten spadek i tak zostawia bezpieczeństwo sieci dużo wyżej niż podczas halvingu w kwietniu 2024. Moc chroniąca Bitcoina nadal pozostaje wyższa niż kiedykolwiek przed 2025 rokiem.
Protokoł też się broni. Ostatnie spadki trudności już poprawiły marże tych operatorów, którzy zostali, bo sieć kalibruje się co dwa tygodnie.
Historia dodaje kolejny zwrot akcji. Niskie poziomy opłat i przychodów wcześniej pojawiały się na dnach bessy, gdy zainteresowanie Bitcoinem było najniższe. Edwards w komentarzu podkreślił tę samą zależność historyczną.
Jeśli stary sygnał pozostaje aktualny, obecny spadek może oznaczać kolejne cykliczne dno. Jeśli jednak górnicy przejdą do AI, zamiast kapitulować jak dawniej, ten poziom może już nigdy nie zostać przetestowany.
BeInCrypto Polska - Górnicy Bitcoin przechodzą na AI, gdy opłaty osiągają najniższy poziom od 2019 roku

