Bitcoin potwierdził poważne wybicie z formacji zaokrąglonego szczytu po utracie strefy wsparcia na poziomie 65 000 USD, a wskaźniki techniczne i pozycjonowanie na rynku instrumentów pochodnych wskazują na możliwy spadek w kierunku przedziału 40 000 USD.
Według danych crypto.news, cena Bitcoina (BTC) oscylowała w pobliżu 62 900 USD w dniu 11 czerwca, po odbiciu od gwałtownej wyprzedaży, która wcześniej w tym tygodniu krótko zepchnęła aktywo poniżej 61 000 USD.
Nastroje rynkowe pozostają kruche, ponieważ inwestorzy nadal przetrawiają utrzymujące się odpływy z spotowych ETF-ów, napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie oraz rosnące obawy, że kapitał jest przekierowywany w kierunku głośnych możliwości technologicznych zamiast aktywów kryptograficznych.
Dane SoSoValue pokazują, że amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoina odnotowały kolejne 213,8 mln USD odpływów netto w dniu 10 czerwca, przedłużając obecną serię strat do czterech kolejnych sesji.
Wypłaty nastąpiły po skromnym napływie w wysokości 3 mln USD w dniu 4 czerwca, który krótko przerwał 13-dniową serię odpływów, podczas której z produktów inwestycyjnych Bitcoin wypłynęło 4,33 mld USD. Przedłużona presja sprzedażowa usunęła jedno z najsilniejszych źródeł popytu na rynku podczas ostatniej korekty.
Nastroje instytucjonalne osłabły również na giełdach spotowych. Na początku tego miesiąca Coinbase Premium Index spadł na ujemne terytorium, co pokazało, że inwestorzy z siedzibą w USA sprzedawali Bitcoina bardziej agresywnie niż traderzy na giełdach offshore. Jednocześnie rynki instrumentów pochodnych doświadczyły fali przymusowych likwidacji, które podczas wyprzedaży wymazały ponad 1,7 mld USD lewarowanych pozycji.
Dodatkowa presja nadeszła spoza rynku kryptowalut. Według niedawnego raportu crypto.news, prowadzący CNBC Jim Cramer opisał Bitcoina i złoto jako „złe pieniądze", argumentując jednocześnie, że inwestorzy przenosili kapitał w kierunku akcji technologicznych i możliwości na rynkach prywatnych, takich jak SpaceX. Jego komentarze pojawiły się, gdy Bitcoin spadał w kierunku poziomu 60 000 USD, zanim przeprowadził skromne odbicie.
Wykres dzienny pokazuje, że Bitcoin ukończył dużą formację zaokrąglonego szczytu, która rozwijała się między marcem a początkiem czerwca. Linia szyi formacji znajdowała się w pobliżu 65 000 USD, czyli na poziomie, który wielokrotnie pełnił rolę wsparcia, zanim ustąpił podczas zeszłotygodniowego spadku.
Używając głębokości formacji, mierzony cel spadkowy znajduje się w pobliżu 47 000 USD, co oznacza około 25% spadku od obecnych poziomów. Projektowany cel pokrywa się z główną strefą wsparcia, która wcześniej w tym roku działała jako opór podczas odbicia Bitcoina.
Wskaźniki momentum nadal faworyzują sprzedających. Dzienny RSI pozostaje w pobliżu 30, utrzymując aktywo blisko terytorium wyprzedania, podczas gdy MACD pozostaje poniżej swojej linii sygnału z głęboko ujemnymi odczytami. Chociaż warunki wyprzedania mogą wspierać krótkoterminowe odbicia, żaden ze wskaźników nie potwierdził szerszego odwrócenia trendu.
Pozycjonowanie na rynku instrumentów pochodnych podkreśla również ważne pola bitwy. Dane o likwidacjach CoinGlass pokazują duże koncentracje lewarowanych pozycji skupionych wokół 64 000–65 000 USD, tworząc znaczącą strefę oporu powyżej obecnych cen.
Po stronie spadkowej kolejna główna kieszeń płynności znajduje się w okolicach 60 000 USD, co mogłoby przyciągnąć cenę, jeśli powróci niedźwiedzi momentum.
Komentując tę kwestię, analityk kryptowalutowy Michael van de Poppe zauważył, że „nie ma jeszcze jasnej decyzji co do kierunku dla $BTC" i argumentował, że warunki techniczne pozostaną słabe, jeśli Bitcoin nie odzyska obszaru 64 000 USD.
Geopolityczne wydarzenia pozostają kolejnym źródłem niepewności. Ceny ropy krótko wzrosły po wznowieniu wymiany wojskowej między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, choć ropa późnie spadła poniżej 90 USD za baryłkę, gdy armia USA ogłosiła zakończenie swoich ostatnich uderzeń, a traderzy zaczęli wyceniać możliwość wznowienia negocjacji.
Obawy inflacyjne skomplikowały również perspektywy dla aktywów ryzykownych. Wszelkie opóźnienia w obniżkach stóp Rezerwy Federalnej mogą nadal ciążyć na spekulatywnych rynkach, szczególnie jeśli inwestorzy faworyzują gotówkę, rentowności obligacji skarbowych lub akcje technologiczne ponad aktywa cyfrowe.
Kilku analityków nadal monitoruje obszar wsparcia na poziomie 61 000 USD. Według analityka kryptowalutowego Teda Pillowsa, Bitcoin „na razie utrzymuje strefę wsparcia na poziomie 61 000 USD", nawet gdy akcje i metale szlachetne niedawno osiągnęły nowe lokalne minima.
Trwałe odbicie powyżej 64 000 USD osłabiłoby bezpośrednią tezę niedźwiedzią i przywróciło poprzedni poziom wybicia do gry. Nieutrzymanie 60 000 USD mogłoby jednak wystawić Bitcoina na głębszy spadek w kierunku obszaru 55 000 USD, zanim cel zaokrąglonego szczytu w pobliżu 47 000 USD znajdzie się w centrum uwagi.
Ujawnienie: Ten artykuł nie stanowi porady inwestycyjnej. Treści i materiały zamieszczone na tej stronie służą wyłącznie celom edukacyjnym.
